nera_rosa 19.05.09, 17:49 Widać, że czytał Dostojewskiego - za jego bohaterami też można podążać z mapą w ręku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bosman_plama Pisz głową w dół 29.05.09, 10:54 "Wymyśl naprawdę ciekawy temat - bzdety typu "chcą porwać prezydenta" są dobre dla amatorów w rodzaju Alistaira MacLeana" _ _ _ Leże i kwiczę. Brown pisze kilka klas słabiej od MacLeana, a wątek kryminalny prowadzi w nich z gracją buldożera. Kto jest winnym/złym średnio rozgarnięty czytelnik orientuje się niedługo po rozpoczęciu powieści. MacLeanowi Brown mógłby co najwyżej prać szmatkę do czyszczenia butów. Odpowiedz Link Zgłoś
second_hand_virgin Re: Pisz głową w dół 29.05.09, 19:33 Ciasteczko a'la Brown: Weź przewodnik po mieście znanym a rozległym Weź bohaterów z koktailu a'la Dumas weź pięciolinijkowa miarke akapitów i 3 stronicową miarke rozdziałów pozbaw bohaterów popędów płciowych, najlepiej drylując ich z odpowiednich narządów. Słów w akapitach używaj oszczednie i nigdy więcej niż trzy sylaby na raz. Esencję z przewodnika wyżymaj tak długo, aż na sicie zostaną jedynie banalne anegdotki. Połacz je z bohaterami a wszystko wymieszaj w misie fabuły trzeciorzędnych kryminałów. Mieszaj tak długo, az zniknę wszelkie grudy i ślady myślenia. Całość oprósz cukrem filozofii z poradników dla nastoletnich heroin biznesu i tak przygotowaną gomułą, walnij w biurko wydawcy. Wydawcą należy kilkakrotnie wstrząsnąć i już ciasteczko gotowe do spożycia. Odpowiedz Link Zgłoś